forum wędkarskie, łowiska forum, forum ryby - wędkarstwo strona główna forum

Bushnell Elite 4200 2,5-10X50 - opinie


Porady Akcesoria myśliwskie na forum

Dodaj nowy wątek nowy wątek
utworzono: 2011/10/04 12:09
Optyka myśliwska forum… 20 myśliwych | 1 wątków
Optyka myśliwska - Nowości rynkowe oraz zastosow…

Witam, zastanawiam się nad kupne Bushnell , słyszałem same pozytywne opinie ale zastanawiam się czy  owa siatka jest w I-szym czy drugim planie, no i jeżeli ktoś już użytkuje ten model to proszę o podzielenie się wrażeniemi. 


#57082 wysłano: 2011/10/05 12:37
brałbym nawet nie zastanawiajac sie . Meopty jesli chodzi o lornetki sa świetne. Natomiast Bushnell 4200 i Nikon Monarch mają naprawdę znakomitą optyke


#57084 wysłano: 2011/10/05 17:30
bzdury pisze mój przedmówca buchnel to słaba optyka coś jak delta optical lepiej kupić coś urzywanego


#57087 wysłano: 2011/10/05 23:51
Witam.
Z tym porównywaniem bushnell'a do delty to bym nie szalał.
Oczywiście kolega warchlak ma racje ale jak już to bym wybrał coś używanego a nie "urzywanego".
Pozdrawiam DB
PS Bushnell'a do Meopty nie ma co porównywać... (oczywiście Meopta bije na łeb na szyje amerykańca) ale rozważył bym z bshnl model 3-12x56 z podświetlanym punktem czy tam krzyżem, kto co woli.




#57109 wysłano: 2011/10/10 13:30
Ja popieram kolegę Bushnell jest słaby Poluje z delty optical 2,5 -10,5 *50 bez większych zarzutów tylko powyżej 8 krotnosci ostrosc sie psuje i trzeba jeszcze raz ustawiac. A na Nikina monarcha trzeba uwazac bo kosztuje a naklejka z boku made in China 2 lata i sie sypie wiem bo ojciec sobie kupił



#57883 wysłano: 2012/02/21 21:19
koledzy skoro porównujecie tak te lunety to wytłumaczcie mi dlaczego delta skoro jest taka sama jak bushnell ma tylko 5 lat gwarancji? meopta 10?  a bushnell tak samo jak dokter 30?? skoro macie taka wiedze to powiedzcie po co ktoś by dawał taką duża gwarancje praktycznie dożywotnią myśliwego skoro jak twierdziscie miała by za 2 czy 5 lat sie spiepszyc? śmieszy mnie to docter dał taką gwarancje bo wie że inwestuje w dobry sprzęt skoro bushnel zrobił to samo to może i on też zrobił duże postępy dajmy mu szanse ja wiem że stare modele bushnella to szajs ale może to jakiś krok po odnowienie renomy... darz bór wojtas


#57884 wysłano: 2012/02/22 07:24

ja gdybym chjciał coś sprzedać wbijając się na rynek też dałbym gwarancje 30lat. Z gwarancją to jest jak z tanim ubezpieczeniem.Jest tanie ale jak dochodzi do jego realizacji to same "schody".

Jak w iadomo w ameryce polowania nocne nie są prakjtykowane więc i doświadczenia nw produkcji

takiego sprzętu im napewno brak. Jeżeli ktoś ma zamiar skutecznie polować w nocy to odradzam wszelkkiego rodzaju konstrukcje amerykańskie. Najważniejszed są powłoki na soczewkach i jakość wykonania soczewek. Przodują niemcy następnie czesi. Należałoby przed wydaniem opinii o japończykach zoriętować się skąd zaopatrują się właśnie w soczewki i pryzmaty do produkcji optyki. A doświadczenie mają i to bardzo duże, kto jak nie japończycy produkuje najlepsze aparaty foto i obiektywy?

Co do naklejek "made in china" to jeszcze nic nie znaczy. Kupiłem ostatnio obuwie sportowe poważnej firmy za niebagatelne pieniędze i na metce taki sam napis był.

Luinety amerykańskie mają przedewszystkim krzyż w drugim plkanie, który nie zmienia swojej wielkości wraz ze zmianą powiększenia lunety. Czy to dobrze? indywidualna sprawa dla każdego, obecnie tendencja do rozpowszeniania takiej konstrukcji wzrasta. W dzień ok bo cel nie zasłaniamy

nitkami krzyza, szczególnie przy strzelaniach tarczowych i do małych celów. Jednak w nocy pomimo podświetlanego często punktu na siatce dobrze jest widzieć krzyż. Jeszcze jeden aspekt bardzo ważny, posiadając pewne doświadzcenie i dysponując lunetą z krzyżem nr 1 lub nr 4 w pierwszym planie można bez problemu ocenić wielkość zwierza a czasem i dystans do niego.




#57887 wysłano: 2012/02/22 10:41
`Masz kolego dużo racji wiedze ze jestes obcykany w tym temacie ale co do gwarancji to ja i tak mam swoje zdanie  ale ok.;) ale wkurza mnie ktoś  kto gada że bushnell to słaba luneta a Delta jest  gutt, według mnie i bardzo wielu moich kolegow uważamy żewiększego gówna za przeproszeniemjak Delta niema i jeszcze pisząc bushnell jest słaby a delta jest super no schejze.!!! wiem też ze niemcy  i czesi maja super szkła i sąto bardzo dobre lunety ale patrząc na cene jest kolosalna róznica czyż nie? japońcy maja przecież nikona tak samo bardzo chwalona luneta ja musze coś kupić i sam sie zastanawiam, na doctera albo zeissa mnie na dzień dzisiajszy nie stać a ten bushnell jest w całkiem atrakcyjnej cenie ale niewiem już sam może meostar? masz jakąś wiedze na temat tej lunety??


#57889 wysłano: 2012/02/22 11:32

wiekszego g.....jak dellta też nie widziałem chodz są i gorsze. Jezeli chodzi o lunety z za oceanu to mam mieszane uczucia i osobiście narazie nie kupiłbym żadnej marki. Choć wydaje mi się że Leupold może być dobry. Ceny dobrej optyki w naszym pięknym kraju są okrutne dla przecietnego

myśliwego, ale zasada jest jedna dobry sprzęt musi kowsztować. Kupowanie tanich rzeczy w przekonaniu ,że mnie teraz na nie stać nie jest dobrym rozwiązaniem. Za dwa trzy lata okaże sie

że kupiliśmy g.... i co z tym zrobić. Bo nikt tego od nas nie kupi.A do lasu z tym nie warto się ciągać. Moja sugestia jest taka 7 lat w stecz meopta meostar 3-12x56 RD kosztowała 2600-2700 dziś w niektórych sklepach model ten osiąga cene do 3200 o czym to świadczy?

Jeżeli nie stać cie na sv, zeissa to nie ma co kupować doctera kup meopte- oczywiście mam na myśli nowe. Jeżeli ktoś twierdzi że w zeissie widac więcej niż w meopcie to grubo sie myli, wiem bo mam obydwie. Najważniejsze toaby nie oszczędzać na montażu

Do polowania w dzień i do strzelania z zapałek to każda luneta będzie dobra.




#57891 wysłano: 2012/02/22 11:44
mam to samop zdanie co tykolego słyszałem duzo dobrego o meostarze i że teraz zeiss i meopta to praktycznie jedne szkła zgadza sie?  druga sprawa jest taka chcę założyc tą lunete na dryling i zeby było praktycznie to jaka bedzie lepsza do polowania indywidualnego jak i na zbiorówki 3-12x57 czy2.5-10x50? oriętuszesz sie może? jeden kolega mówi do mnie to bez różnicy dobra luneta to dobra widoczność a drogi mówi nie do konca taka luneta jak 3-12x52 jest wielka i jak załozysz ja na dryla to niewiem jak to bezie wyglądało a jak bedzie strzelało tarz mam mieszane uczucia...;/




#57892 wysłano: 2012/02/22 12:26

Jeżeli założysz 3-12x56 na dryling to może wyglądać nieapetycznie. Jeżeli chcesz i będziesz polować nocą to tylko  obiektyw 56mm, 50tki są dobre ale 56 będzie lepsza. Nie ma uniewrsalnej lunety na zbiorówki i zarazem do indywidualnego. Trzeba poszukać kompromisu indywidalnie do możliwości finansowych i fizycznych. Dziś tendencja jest taka że na polowania zbiorowe preferowane są sztucery krótkie z zamontowaną lunetą 1-2.5x lub kolimatorem chodzi tu o mase zestawu. Pomyśl ile sie nadzwigasz przez cały dzień nosząc dryling z lunetą 3-12x56 a strzelać możesz z powiekszenia 3 na dystansie do 100m max. Niby nie ma różnicy ale....

Inna sprawa to sztucer na nim duża luneta jakotako wygląda. Drylingi i bocki nie są do końca przystosowane do montoweania długich lunet-zalezy jeszcze od modelu ale kolba jest skonstuowana no strzelania ze składu i po szynie po to mają najczęściej awantaż. Może się okazać że zamontujesz lunete i będziesz do niej "zaglądał" a nie celowal.




#58071 wysłano: 2012/03/04 09:47
Na zbiorówki piękny dryling z maksymalnie biegowym Svarem może być kolimator lub otwarte przyrządy a na indywidualne rapier w kalibrze 7x64 z SV Z 6i drugiej generacji dobra lornetka.A na liska i koziołka 6,5 x 55 SE plus coś fajnego na górze . I oczywiście trening strzelecki do tego jest nieodzowny . 

Jeżeli założysz 3-12x56 na dryling to może wyglądać nieapetycznie. Jeżeli chcesz i będziesz polować nocą to tylko  obiektyw 56mm, 50tki są dobre ale 56 będzie lepsza. Nie ma uniewrsalnej lunety na zbiorówki i zarazem do indywidualnego. Trzeba poszukać kompromisu indywidalnie do możliwości finansowych i fizycznych. Dziś tendencja jest taka że na polowania zbiorowe preferowane są sztucery krótkie z zamontowaną lunetą 1-2.5x lub kolimatorem chodzi tu o mase zestawu. Pomyśl ile sie nadzwigasz przez cały dzień nosząc dryling z lunetą 3-12x56 a strzelać możesz z powiekszenia 3 na dystansie do 100m max. Niby nie ma różnicy ale....

Inna sprawa to sztucer na nim duża luneta jakotako wygląda. Drylingi i bocki nie są do końca przystosowane do montoweania długich lunet-zalezy jeszcze od modelu ale kolba jest skonstuowana no strzelania ze składu i po szynie po to mają najczęściej awantaż. Może się okazać że zamontujesz lunete i będziesz do niej "zaglądał" a nie celowal.






#58646 wysłano: 2012/03/30 17:28
Kupiłem lunetę bushnell Elite 4200 2,5-10x50 6 lat temu w USA ,ponieważ byla niedroga z podświetleniem i w związku ze zmiennym zbliżeniem pasowała mi na zbiorówki. Mam również doctera 8x56 bez podświetlania.Poluję przeważnie w nocy na dziki.Na początku zamieniałem lunety ponieważ uważałem 8x56 za wybitnie nocną ,obecnie poluję tylko przy użyciu bushnella ponieważ jeżeli chodzi o jasność to różnica jest niezauważalna (ja jej nie dostrzegam)natomiast bardzo przydatne jest podświetlanie,bardziej precyzyjny jest krzyż ,obraz w niej jest bardzo klarowny i dzięki specjalnym powłokom nie trzeba się przejmować deszczem (krople się po prostu rozpływają i nie przeszkadzają w śledzeniu celu). należy też zauważyć i zwrócić na to uwagę że na rynek europejski aby zwiększyć transmisję światła produkowane są te lunety z tubusem 30mm natomiast na amerykański ponieważ nie poluje się w nocy z tubusem 1 calowym.Nie umniejszając nic innym markom osobiście jestem z niej bardzo zadowolony.  


#58647 wysłano: 2012/03/30 18:27

To bardzo ładnie, że jesteś zadowolony z własnej lunety. Napisz nam proszę ile ona dokładnie waży i jaką ma długość?




#58648 wysłano: 2012/03/30 18:35

Z całym szacunkiem kolego ale gubość tubusu lunety  nie ma wpływu na jej  jasność  i jej sprawność zmierzchową. Tubus 30mm został stosowany z dwóch głównych przyczyn po pierwsze alumioniowy korpus obniżający masę lunety przez to jest stabilniejszy i mocniejszy a po drugie konieczność momtowania instrumentu podswietylania siatki wymusiła taką konstrukcję.

Nie ma co tu się wymądrzać ale instument optyczny dla każdego przedstawia inne cechy kolega widocznie źrenicą oka nie ogarnia w nocy całej wiązki światła z lunety 8x56.

Osobiście sadzę, że najbardziej drażniącą cechą lunet do polowań w nocy jest zbyt cienki krzyż. Zadne światełko w lunecie czy to czerwone czy zielone a nawet różowe dla kobiet nie zastąpi odpowiednich nici krzyża. Mam tu na mysli oczywiście polowanie w trudnych warunkach. Na sniegu czy przy dobrej jasności światła księżyca to inny temat.

 

 




#58650 wysłano: 2012/03/30 22:16
Najlepszą lunetą jest ta na S Jestem na EXPO HUTING i rozmawiałem z przedstawicielem tej firmy i patrzyłem przez to cacko i nie ma krzyża płynna regulacja dzień i noc . Jutro obejrzę inne firmy i porównam . Druga po niej jest firma na Z . Pozdrawiam.




#58715 wysłano: 2012/04/02 23:09
bodzio ma racje lekka przesada kolego bo skoro uważasz ze bushnell jest lepszy od doctera 8X56 to niewiem jakty patrzysz ja uważam ze stała luneta doctera jeś o 100 razy leprza od bushnella ale jak kto lubi...


#58743 wysłano: 2012/04/04 03:11

Ja nie napisałem że bushell jest lepszy od doctera. odpowiedziałem na post. Wręcz przeciwnie uważam że lunety sprowadzane do nas z ameryki są oczuyiście dobre ale nie dostosowane do polowań nocnych.

 Jestem zwolennikiem grubych krzyży w lunetach  typu nr 1 i 4, może w tym zakresie jestem beton ale nic nie jest już w stanie mnie przekonać że na noc istnieje coś lepszego. Kolejną istotna sprawą jest stosunkowo duże ppole widzenia w zależności od powiększenia i brak efektu tzw. tuby. Czyli efektu polegajacegona tym,  że jak patrzę w lunetę to widać tunel lub jak kto woli efekt rury od odkurzacza. Z takiej to w nocy można zapomieć o polowaniu.

samo światełko to nie wszystko .posiadam zeissa, sv, meoptę i najlepsza z tych wszystkich jest na noc meopta przedewszyskim z uwagi na krzyż. Meopta 3-12x56 ma grubszy krzyż niż dokter tych samych parametrów. światełka nawet nie zapalam bo nie ma po co. Jest dzik to go widzę na krzyżu i "pach" najczęściej nie ma czasu na bawienie się światełkami.

W szafie leży stara Artemis 2000 7x50 krzyż nr. 1 Rewelacyjne parametry niestety sierota nie dopilonowałem odpiął się pasek i upuściłem broń schodząc z ambony. W jej miejsce kupim właśnie meopte , przegapiłem temat bo podobno bardzo dobra jest meopta 7x56.  

 









Forum wędkarskie, łowiska forum, forum ryby - wędkarstwo strona główna forum

Ostatnie posty w tym pokoju:


|0.017|