Gołąb Grzywacz |
nowy wątek utworzono: 2011/04/14 02:00 |
|
Gołąb grzywacz nie ma takiej samej nazwy łacińskiej jak jarząbek!
Ten błąd świadczy o tym, że wielu myśliwych słabo zna się na ptakach i nie wie też, że okres polowań zaczyna się jak wiele gołębi jeszcze nie zakończyło lęgu. |
||
| #56309 | wysłano: 2011/04/14 16:54 | |
|---|---|---|
|
początek polowań na gołębia grzywacza zaczyna się 15.08 no chyba mi nie powiesz że 15 sierpnia gołębie mają okres lęgowy?
|
||
| #56315 | wysłano: 2011/04/14 18:52 | |
Rok temu obserwowałem jak młody wyleciał z gniazda 30-tego sierpnia we Wrocławiu. Nie jest to jakaś rzadkość.
|
||
| #56326 | wysłano: 2011/04/15 14:02 | |
|
Okres lęgowy trwa od kwietnia do czerwca (przy czterech lęgach nawet do
września). Wyprowadza dwa do trzech (podobnie jak inne gołębiowe), a
wyjątkowo czterech lęgów w roku.
|
||
| #56333 | wysłano: 2011/04/16 00:44 | |
Grzywacze czasem czekają aż sroka zakończy lęg (a też potrafi mieć dwa lęgi) i w pozostawionym gnieździe zaczynają swój.
|
||
| #56339 | wysłano: 2011/04/17 00:24 | |
a ile waży taki grzywacz ? w miastach tego pełno ale w lasach żadko widuje
|
||
| #56341 | wysłano: 2011/04/17 20:33 | |
|
To największy z gołębi europejski, waży ok 0,5 kg DB
|
||
| #56342 | wysłano: 2011/04/17 20:36 | |
|
ps. Nie myl gołębi miejskich z grzywaczem, miejskie gniazdują w budynkach a grzywacz na drzewie.
|
||
| #56349 | wysłano: 2011/04/18 22:19 | |
i na tyle wygląda, te zdziczałe gołębie bezdomne występujące w miastach ważą 250-300 gram a te dobrze odżywione ,, gołębiarzy''z 400. w ostatnich latach zauważyłem spadek populacji synogarlicy tureckiej, właściwie w okolicy Wschowy całkowicie wygineły, to samo dotyczy wróbli. Czy u was też sie tak dzieje? |
||
| #56352 | wysłano: 2011/04/18 23:39 | |
|
no comment ;)
|
||
| #56364 | wysłano: 2011/04/19 22:33 | |
Synogarlica turecka? Od 20 lat jest to przestarzała, nieużywana nazwa. Darowałbym ale nie komus ze strzelbą, od którego wymaga się ponadprzeciętnej wiedzy o przyrodzie.A na dziecioła białoszyjego jak mówisz? Syryjski? Kolejny dowód, o nikłej wiedzy przyrodniczej. Nazwy tez trzeba znać. I tylko nie gadaj ,,jak zwał tak zwał"
|
||
| #56368 | wysłano: 2011/04/20 00:51 | |
troche sie znam na faunie europy i wiem że te szare gołębie z podkówką na garde noszą aż 3 nazwy w naszym kraju, a mianowicie ; cukrówka, sierpówka lub synogarlica turecka tylko nie wiem która jest prawidłowa, wiem też że nie są naszymi rodzimymi gołębiami podobnie jak wróble które pochodzą z rejonów pustynnych kaukazu, ale martwi mnie tak nagły i drastyczny spadek ich populacji, a słyszał może ktoś kiedyś o dropiu ? to był nasz największy ptak ważył więcej niż łabędz ale wyginoł na skutek kłusownictwa i rozwoju rolnictwa na obszarach wielkich stepowisk jakie rozlegały sie w średniowiecznej polsce, to smutne że z dekady na dekade nasza przyroda staje siee uboższa. Nawet już wiem jaka będzie wizja 2030 roku, podobno pół polski będzie obsiane rzepakiem przemysłowym do produkcji biopaliw, a fauna typu zając i kuropatwa przejdzie do lamusa
|
||
| #56391 | wysłano: 2011/04/22 21:40 | |
Sierpówka, cukrówka to stara wielska nazwa, podobnie jak pośmieciuszką nazywano dzierlatkę. Drop wyginął bo jest wybitnie konserwatywny w wyborze siedlisk. Wystarczyło pociągnąc przez pole drut telegraficzny, żeby wyniósł się na zawsze. W XIX w. dzieci szkolne zwalniane były z zajęć w ramach akcji zbierania jaj dropi. Bo uważano je za szkodniki. Teraz nie ma kogo sądzić. Nie chciałbym aby do mnie mieli pretenscje moje wnuki, że padłem ofiara swoich czasów i nie sięgałem myślą w przód, jak tamci z XIXw.
|
||
strona główna forum
Ostatnie posty w tym pokoju: