» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Myśliwi - opinie o nich


Witam,
nie ukrywam, iż konto na tym forum założyłem po to aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat kół łowieckich i samych myśliwych. W mediach i w opinii publicznej myśliwi są przedstawiani zazwyczaj w negatywnym świetle. Chciałbym aby ktoś przedstawił mi jak to wygląda na prawdę. Czy myśliwi to bezduszni zabójcy zwierząt? Czy po prostu wykonują oni konieczną pracę? Zainteresowałem się tym tematem, gdyż jestem na etapie kupowania działki pod budowę domu. Jednak działka ta znajduje się w pobliżu terenów łowieckich. Jakieś 400m od działki znajduje się ambona strzelecka nie wiem czy dobrze nazwałem to, jeśli źle to przepraszam. Mam szereg wątpliwości, boję się, że po wybudowaniu domu cały czas będę skazany na słuchaniu strzałów, pisków i ryków zabijanych zwierząt. Może jakaś zabłąkana kula trafi mnie albo kogoś z mojej rodziny? Mam też kota i nie chciałbym aby ktoś go odstrzelił. Pytam, gdyż nie wiem jak to wygląda na prawdę. Mam nadzieję się tutaj czegoś dowiedzieć. Jeśli kogoś obraziłem to z góry przepraszam. Miejscowość nazywa się Krasice Cygańskie i jest tam budynek "Łosiówka", może ktoś z Was ma coś wspólnego z tym kołem łowieckim.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.

 


zgłoś naruszenie
#59861
wysłano: 2012/07/04 11:58


Witam Pana

Z gory pragne zastrzec, ze niestety nie znam okolic o ktorych Pan pisze
jednak  gratuluje wyboru lokalizacji pod przyszla sadybe, ktora z pewnoscia dysponuje
walorami, z ktorych nie kazdy moze skorzystac - tj. codzienne czy prawie codzienne
widoki - pobyt na lonie natury ze wszystkimi zaletami.

W kwestii "bezdusznych mysliwych" proponowalbym zerkniecie do tematu
"Do stazystow i nowowstepujacych" gdzie ma miejsce cos w rodzaju wewnatrzsrodowiskowej
dyskusji o charakterze ideologicznej. Z mordem i bezdusznoscia w tle - choc
rzecz na pozor poswiecona jest innej tematyce. Sadze, ze o paru aspektach tej
materii, ktora Pana porusza mozna tam tez poczytac.

Oddalone 400 domek i ambona - no coz. Zapewniam Pana, ze w takim ukladzie domek
jest bardziej problematycznym dla siedzacych na owej ambonie niz ambona
dla mieszkancow domku. Z reguly siedzacy na ambonie bardziej sie boi niz mieszkajacy
w domku. Boi sie niebezpieczenstwa zaistnienia sytuacji w ktorej nastapi byc moze
potencjalne zagrozenie dla zdrowia mieszkancow czy tez uszkodzenia ich wlasnosci.
Z tego wzgledu na Panskim miejscu bardziej obawialbym sie, ze trafi Pana piorun
z jasnego nieba niz dojdzie do sytuacji w ktorej z owej ambony wyniknie jakies
zagrozenie. Istniej prawdopodobienstwo zaistnienia obu sytuacji, jednak
to drugie jest mniejsze.
400 - metrow ? Powiedzialbym, ze w tych ukladach zarejestruje Pan byc moze
strzaly ale nic wiecej.

Mozna na ten temat duzo pisac.....moze innym razem.


W kwestii kota. Prosba - o ile nie sprawi trudnosci. Kicius bedzie polowac wokol domku
na ptaki, myszy itd. Jak kazdy inny kot. W zasadzie bedzie mial Pan nie tylko 400 metrow
od domku od czasu do czasu morderce sarenk ale tez permanentnie pod dachem morderce
skowronkow, slowikow, byc moze mlodych zajecy lub bazantow i kuropatw.
Taka juz jego natura i nic na to nie poradzimy. Nie wypuszczac go na polowanie -
znecanie sie nad zwierzakiem (dozywotni areszt) , ktoremu sie tez cos z walorow owej sadyby tez nalezy.
Tutaj rozwiazaniem moze byc wysylanie kiciusa do ogrodka z dzwoneczkiem - np. integrowanym
w obroze przeciw kleszczom, ktorych kotek w takich warunkach nawlecze zapewne
sporo do domu, by podzielic sie nimi z Panskimi dziecmi i reszta rodziny.

Ow dzwoneczek nie przez caly rok - bo kotu to tez dziala na nerwy - ale przynajmniej
w okresie kiedy ptaki i inne stworzenia wychowuja mlode , latwe do schwytania.
Jesienia - zima, kiedy kot lapie z reguly myszy - po konsumpcji ktorych nabawia sie
bablowca ( http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C4%85blowica  - kotki tez to roznosza -
czesciej odrobaczac) moze sobie hasac jak mu sie podoba....

Moze ow dzwoneczek przyczyni sie do tego, ze bedzie mial Pan w ogrodku slowika,
moze jednego kosa wiecej. Ale to juz Panska sprawa.

Strzelac do kotow nie wolno. Mysliwym tez.

pozdrawiam



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


|0.010|