» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Pułapki kłusownicze


Zwierzyna: Sarna»

utworzony: 2010/03/15 14:14

Jak jest u was z kłusownictwem, ja ostatnio znalazłem 4 sidła, w jednym była już martwa sarna

 


zgłoś naruszenie
#54632
wysłano: 2010/03/18 11:24
Ja znalazłem ostatnio 2 wnyki, zabrałem ze sobą, kłusole byli i będą dopóki kary będą takie niskie będzie im się opłacało ryzykować


zgłoś naruszenie
#54642
wysłano: 2010/03/19 11:42
Wydaje mi się, że kłusownictwo jest wszechobecne, ostatnio też znalazłem wnyki na szczęście były świeżo założone i nic w nich nie znalazłem


zgłoś naruszenie
#54651
wysłano: 2010/03/22 13:45
U mnie rzadko się słyszy, że ktoś znalazł jakieś wnyki itp więc nie wszędzie 


zgłoś naruszenie
#56201
wysłano: 2011/03/24 16:26
Kary oczywiście .Ale ważniejsza jest profilaktyka. Kłusownik to mieszkaniec wioski miasta sąsiadującej z łowiskiem. Przeważnie nie ma nic do stracenia, to ludzie ubodzy bez dochodu lub z dochodem minimalnym. Są wyjątki ale bardzo rzadkie. Obserwuję  to zjawisko od dłuższego czasu w mediach internecie rozmawiam z myśliwymi . A także z rolnikami . To jest głęboki problem lecz myślę że ta profesja bardzo powoli wygasa. Kłusownik pomimo pozyskania zwierzyny w niehumanitarny sposób, różnego rodzaju wnyki i pułapki. Nie przestrzega okresów ochronnych. Szczególnie narażone są sarny, które giną często w zimie w strasznych męczarniach często matki razem z potomstwem nienarodzonym. Cdn.



zgłoś naruszenie
#56204
wysłano: 2011/03/24 21:25
Temat kłusownik to jest temat rzeka. W walce z kłusownictwem bardzo dużą rolę spełnia policja,która reaguje bardzo szybko na wiadomości o kłusownikach lub tego podobnym. W działaniu policji podoba mi się profesjonalne w działanie które przyczynia się do dużego procentu wykrywalności. Jednak najbardziej mnie martwi mnie przyzwolenie otoczenia do działalności kłusowniczej .To jest poważny problem naszego lokalnego społeczeństwa. A le myśliwi jako pierwsi powinni wykrywać przejawy kłusownictwa na swoim terenie. Chociaż może to się wiązać z różnymi komplikacjami. Wiadomo ,że kłusownik jest w terenie co dzień ,może być. A myśliwy jest często przyjezdnym ,który jest w łowisku kilkadziesiąt dni w roku. I ten czas chce wykorzystać na wykonanie planu odstrzału. I następny problem niszczenie obiektów takich jak ambony drabiny i inne. Tępienie kłusownictwa powinno być jednym z głównych celów braci łowieckiej.Darz Bór.



zgłoś naruszenie

Reklama

#56787
wysłano: 2011/07/30 19:30
Ostatnio podczas polowania nad pomorskim ze znajomym znaleźliśmy 2 pułapki kłusownicze jako że jest leśnikiem przekazaliśmy odpowiednim służbom


zgłoś naruszenie
#56811
wysłano: 2011/07/31 15:56
a jakim służbom je przekazaliście jestem bardzo ciekaw



zgłoś naruszenie
#56865
wysłano: 2011/08/17 15:41
Witam!
Ja ostatnio znalazlem ale takie ze hoho... sidla byly zrobione ze stalowej liny od traktora:/ PIEPRZYC KLUSOWNIKOW!!!



zgłoś naruszenie
#56934
wysłano: 2011/09/08 13:34
Ja już kilkakrotnie znajdowałem różnego rodzaju linki stalowe z których były wykonane sidła. I oddałem je znajomemu myśliwemu, który poluje koło mojego miejsca zamieszkania. Gorszą i bardziej niebezpieczną formą kłusownictwa jest  strzelanie do zwierzyny na światłach z broni palnej. To jest zabawa w myśliwych, często z broni mało kalibrowej. Kal 22 tak zwany Kbks. Brak oceny odległości i częste postrzałki które kończą się nie podjęciem zwierzyny. W moim regionie słyszałem o dwóch postrzałkach łoszaków z broni mało kalibrowej, które to znaleziono później już w stanie rozkładu. Zgłoszono to organom ścigania.Trudno jest znaleźć sprawcę takiego procederu ,gdyż jest on często nie związany z terenem na którym kłusuje. Myśliwi polujący na danym terenie powinni większą uwagę zwracać na bytność osób trzecich. Rozmawiać z nimi,podpytywać,trochę więcej sprytu i zainteresowania. Tak myślę.Rozumiem to,że każdy ma czas ograniczony i chce go wykorzystać na polowanie nie na obserwację kłusowników. Trzeba jednak mieć na uwadze każdy szczegół w łowisku . Jeszcze raz obserwować. Darz Bór.



zgłoś naruszenie
#56935
wysłano: 2011/09/08 13:45
Jakim służbom to raczej mało ważne. Ważne jest żeby po znalezieniu takich pułapek rozszeżyć pole poszukiwań,kłusownik nie miał ich dwóch na pewno. Jeśli to jest w pobliżu zabudowań to należy szukać dalej. Dzisiejsza technika daje nam dużo więcej możliwości do wykrywania tego rodzaju procederu. Zrzucić linkę i nie opodal nastawić kamerę na czujnik ruchu , kłusownik będzie zmuszony do jej ponownego ustawienia i mamy film. Może nie jest to dowód w sprawie ale zawsze coś. Dalej to ustalamy kto to i dajemy Policji miejsce na popis. To takie moje pomysły. Darz Bór. 



zgłoś naruszenie

Reklama

#60824
wysłano: 2012/12/30 13:25
Tak to prawda,że walka z kłusownictwem to przedewszystkim nasza myśliwych sprawa.I walczymy .Ale pytam się gdzie są ci którzy najwięcej krzyczą ci "ekolodzy,zieloni,przyjaciele zwierząt "Czepiają sie myśliwych ,dlaczego?Bo z naszej strony nic im nie grozi.Inaczej ma się z napotkanym kłusownikiem to już inny kaliber ten się z takim oszołomem nie będzie wchodził, w dyskusję.Kłusownik może być bardzo niebezpiecznym osobnikiem,dlatego szczególnie w środowisku wiejskim mieszkańcy znają kłusowników ale boją się udzielać jakichkolwiek informacji.No a kłusownik w tym środowisku czuje się pewnie bo jest bezpieczny.Jeszcze jedno,chciałbym również pochwalić szybkość i skuteczność w zwalczaniu kłusownictwa Policję.Ich działania w tej dziedzinie są godne uwagi i wyróżnienia.Darz Bór w Nowym Roku



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


|0.019|