» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Wyżeł - pies do polowania na pióro


Szanowni koledzy i koleżanki . Mam wyżła od wielu lat .Poluję z nim kilkanaście razy w roku od 7 lat. Jest on wyjątkowy - jeśli chodzi o sposób pracy ! To , że obkłada pole na 40 m , że ma wytrzymaną stójkę , że jest karny , że ma wielką pasję - to norma dla wszystkich . Zastanawia mnie jedno ! Mianowicie nie dość , że pracuje na dwóch wiatrach (dolny i górny ) to dodatkowo jak szuka strzelonego pióra to wyskakuje w górę na okoł 1m ! - i się rozgląda - szukając celu wzrokiem ! Polowałem z różnymi wyżłami - ale takiego zachowania nigdy nie obserwowałem u żadnego ! Mam w związku z tym pytanie - czy ktoś z Was spotkał się z takim zachowaniem psa i czy zna jakiegoś szczęśliwego myśliwego z psem - a najlepiej suką - z podobnym charakterem ?              

 


zgłoś naruszenie
#58981
wysłano: 2012/04/16 17:53
Nigdy nie widziałem takowego zachowania.. Ciekawa opcja.
Myślę, że szukasz suki w celach przekazania takiego zachowania dalej w genach? :)
Powodzenia.

Darz Bór



zgłoś naruszenie
#58985
wysłano: 2012/04/16 21:56

Widziałem wiele lat temu u nas w kole podobne zachowanie u wyżła niemieckiego szorstkowłosego. 

Z postu kol. nie wynika jakiej odmiany wyżła kolega poszukuje. Bo ustalanie takiej cechy chyba nie jest wskazane.




zgłoś naruszenie
#59042
wysłano: 2012/04/20 23:33
Wszystko się zgadza koledzy ! Poszukuję wyżlicy szorstkiej - niemieckiej - w celu reprodukcji z podobną pasją - a byłoby dobrze , gdyby miała cechy jak mój MAX ! Cechy , które posiada mój pies są rzeczywiście unikalne - ale jak najbardziej wskazane - a nawet pożądane ! Poluję sporo na pióro i zapewniam kolegę Kosera , że po całym dniu polowania na kaczki- od rana do zlotów - na 5 myśliwych , skuteczność Maxa wynosi 95% ! Nie wspomnę o bażantach - gdzie obkłada pole na 30m w bok i żadnemu nie przepuści z wytrzymaną stójką ! Mam prośbę do kolegów ! Gdybyście znali jakiegoś myśliwego z taka suką to proszę o kontakt na mojego maila : polowanie.razem@gmail.com


zgłoś naruszenie
#59293
wysłano: 2012/05/11 15:04


Kolego, nie jestem specem w tej materii. Swoje psy, które miałem, układałem je do swoich potrzeb w oparciu o książkę - podręcznik- "Szkolenia psów myśliwskich" - choć mam to nazwiskona końcu języka- nie pamiętam autora.Ten pies ma nie tylko pasję do takich polowań, ale ma jeszcze inteligencję, wyrażającą się w samoistnym pojmowaniu, że szuka ptaka po strzale i wie, że ten ptak w określonych warunkach często niewidoczny wyfruwa w gorę, po czym on go pragnie podnieść i aportować. To nie jest wrodzona cecha, tylko nabyta przez nawyk, pasję i inteligencję, (teoretycznie, tą cechę można by też uznać za wadę ) Więc ciesz się z tego.



zgłoś naruszenie
#66043
wysłano: 2017/09/12 14:01
Układam właśnie wyżła węgierskiego w wieku 13 miesięcy. Czasami zachowuje się tak jak opisał to Andrzej, czyli wyskakuje ponad zarośla by "rzucić okiem".
Osobiście nie uważam by było to zaletą. Raczej w tym przypadku to młodzieńcza fantazja i próba robienia "na oko", ale na pewno jest to oznaką wielkie pasji.
pozdrawiam.



zgłoś naruszenie

Reklama

#66070
wysłano: 2017/10/10 09:04
Mam szorstkiego, robi takie wyskoki  , kiedy się znajdzie w rzepaku czy innej wysokiej uprawie , moim zdaniem pies się rozgląda łapie górą wiatr , czasem rozpłaszczy się na ziemi jakby chciał w nią przeniknąć , też osobliwe zachowanie w celu podjęcia jakiejś warstwy zapachu.  Zabieram mojego na dziki za co byłem krytykowany nie raz , pies kiedy widzi ubranie i futerał zrobi wszystko, aby iść ze mną więc go zabrałem ,raz, drugi , bierze dzika , bez napastliwości i zawziętości , jednak zawsze znajdzie, dzięki swoim zmysłom i ruszy .  Moim zdaniem mimo wzorców ras, każdy pies będzie inny ,i w jakimś stopniu upodobni się do zachowań właściciela , lub będzie odbiciem jego negatywnych cech . Mój jest do wszystkiego, więc wiele mogę mu wybaczyć , jeśli czegoś nie potrafi , lub robi żle , to moja wina i nie upatruję jej w genach.



zgłoś naruszenie
#66072
wysłano: 2017/10/11 00:26
również miałem przytyki odnośnie brania psa ,mam to w głębokim poważaniu -  piesek siedzi ze mną na ambonie ,i zawsze pierwszy zareaguje jak coś w łowisku się rusza ,a po polowaniu ma chwilkę dla siebie,pod moją kontrolą  i obaj jesteśmy zadowoleni.



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


|0.020|