» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Żarty o myśliwych


Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. Spotyka ich Amerykanin i wskazując na misia pyta:

- Grizli?

- Niet, strelali!


To żart stary, ale jary. Nie znam zbyt wielu dobrych żartów o myśliwych. Ktoś zna? Chętnie poczytam...

 

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się


zgłoś naruszenie
#65574
wysłano: 2016/09/06 10:06
Fajny żart kolego.Zdjęcie jest super. 


zgłoś naruszenie
#65593
wysłano: 2016/09/20 19:29
idzie przez las miś ,ryś i łoś . miś mówi : zaczynają mnie wkur ...ać te zdrobnienia . od dziś każdy którego imię będzie się kończyło na ś jest pedał . ja jestem niedżwiedż . łoś błagalnie patrzy na rysia i mówi : ryś powiedz coś przecież my nie cioty . a ryś na to : od dziś Ryszard pedale


zgłoś naruszenie
#65603
wysłano: 2016/10/06 13:04
To ja mam taki kawał. zajmując sie ostatnio w pracy wyszukiwarka biur rachunkowych natknąłem się na taki o to dowcip :P

Po ostatnim polowaniu w roku koło łowieckie zrobiło sobie imprezę na świeżym powietrzu. Jest bigosik, wódeczka i dziczyzna, jak to zwykle na takich imprezkach. W pewnym momencie jeden z myśliwych wpada na pomysł, że upolowaną zwierzynę zbiorą na stos, po kolei wszyscy myśliwi z zawiązanymi oczami będą wyciągać zwierzaki z tego stosu i poprzez macanie zgadywać, co to za zwierz i w jaki sposób został zabity. 
Podchodzi pierwszy myśliwy, trochę zawiany, zawiązują mu oczy, idzie do stosu ze zwierzakami, łapie kawał futra, ciągnie, zaczyna macać i mówi: 
- Hmm... sarna... zabita ze sztucera z 50 metrów. 
Ludzie biją brawo, bo zgadł bezbłędnie. Podchodzi drugi myśliwy z zawiązanymi oczami, troszkę bardziej zawiany od pierwszego, wyciąga kawał futra i mówi: 
- Ten tego... Zajączabity ze śrutówki z 25 metrów. 
Wszyscy biją brawo bo tez zgadł. 
Podchodzi trzeci myśliwy, tak pijaniutki, że ledwie się na nogach trzyma. Z ledwością mu oczy zawiązali i puścili w kierunku stosu zwierzaków. Bidula po drodze się potknął i wpadł między nogi żony gajowego. Twardo jednak staje na kolana, wyciąga ręce, maca i mówi radosnym głosem: 
- To jest jeż! 
Wszyscy osłupieli, a ten po chwili zastanowienia dodaje: 
- Zabity saperką...!

  



Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 13:07:11
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 13:09:38
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 13:10:30
zgłoś naruszenie
#65794
wysłano: 2017/03/07 13:58
a może to?

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

załóż konto lub zaloguj się


zgłoś naruszenie
#65844
wysłano: 2017/03/24 14:33
he he.. dobre 


zgłoś naruszenie

Reklama

 

strona główna forum


|0.012|